piątek, 16 maja 2008

Z albumu rodzinnego.


Nasz Bohater swoje bohaterstwo odziedziczył genetycznie. Już jego pra pra pra dziadek zajmował sie etatowo sprawami około-bohaterskimi. Na powyższym obrazku widzimy Dziadka w stroju roboczym.

Ostatnie słowa Dziadka.

Do kroćset, gdzie jest ten piruński smok.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

hihi
wogole super blog.

adelajda pisze...

Z zapisków zawartych w albumie rodzinnym niezbicie wynikało, że smok ów, o którym wspomina dziadek, został przez tegoż pokonany w okresie póżnej młodości/wczesnej dojrzałości. Wszyscy mieszkańcy rozległych włości bawili się na wystawnej uczcie, podczas której serwowano każdemu smoczą zupę, smocze bitki i smoczy napój. Ja również tam byłam, smoczą zupę i napój piłam....