Jak spiewali Blues Brothers - "Everybody Needs Somebody To Love" (Każdy potrzebuje kogoś do kochania)
poniedziałek, 2 czerwca 2008
czwartek, 22 maja 2008
Kazanie na parapecie.
Jako że dziś święto kościelne to i tematyka zdjęcia będzie religijna.
I zstąpiła na bohatera jasność wiekuista. I jego słowa stały sie natchnione. Przeto powiada nam "niech łaska wieczna na ten blog spłynie, i słowa autora natchnione będą po wsze czasy".
amen
wtorek, 20 maja 2008
360 stopni gorącego ciacha.
A teraz coś specjalnie dla naszych czytelniczek. Nasz bohater do obejrzenia ze wszystkich stron. 360 stopni gorącego ciacha.
niedziela, 18 maja 2008
Nie drażnić bohatera
Nasz denerwujący sąsiad taksówkarz w końcu się doigrał. Tyle razy palił w windzie, lub zastawiał samochody. Pewnego dnia Naburmuszony Bohater, dokonał aktu zemsty
Pamiętajcie: Nigdy, ale to nigdy, nie podpadajcie Bohaterom. Ich zemsta jest nieunikniona.
Gryyyy, ughhh, hyyyyym, Bohater zły !!!
piątek, 16 maja 2008
Z albumu rodzinnego.
Nasz Bohater swoje bohaterstwo odziedziczył genetycznie. Już jego pra pra pra dziadek zajmował sie etatowo sprawami około-bohaterskimi. Na powyższym obrazku widzimy Dziadka w stroju roboczym.
Ostatnie słowa Dziadka.
Do kroćset, gdzie jest ten piruński smok.
Pan "Naburmuszona Mina" odkrywa Amazonie
Nasz bohater wybrał się na mały spacerek do pobliskiej doniczki z kwiatkami.
Dżungla była pełna odgłosów zwierząt. Jednak mimo jej urody "Naburmuszona Mina" wiedział że miejsce to jest śmiertelnie niebezpieczne. Dlatego czuł się pewniej dzierżąc w ręku śmiercionośną zapałkę, kal. 0.1mm.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






